Foto Krzyśka Mikołajczyka
IMAGE-SPORT.NET
Najpopularniejsze
Kontakt
E-mail: krzysiek.fotorally@vp.pl
GG: 2908708
Betard WTS vs. Polonia Bydgoszcz
Betard WTS w dotychczasowych dwóch meczach we Wrocławiu, nie potrafił wykorzystać atutu własnego toru. Właściwie ze względu na jego remont, ciężko o takim atucie mówić. Najgorsze zdaniem Marka Cieślaka było to, że zawodzili głównie liderzy zespołu.



Ale w Zielonej Górze zobaczyliśmy odmienioną ekipę, w której Crump i Bjerre grali pierwsze skrzypce. Polonia przegrała po zaciętym meczu na torze najsłabszej „papierowo” Częstochowy, by tydzień później „zdemolować” wicemistrzów Polski z Torunia.

 

Obydwa zespoły są na fali wznoszącej po zaskakujących wynikach z ostatniej kolejki. Gwarantuje to duże emocje na wrocławskim owalu. Wrocławskiej ekipy niestety nadal nie będzie mógł wspomóc rekonwalescent – Piotr Świderski. Wrocławski zawodnik wyszedł co prawda ze szpitala, ale stan jego zdrowia nie pozwala mu jeszcze na starty. Na szczęście Marek Cieślak może stosować za Świdra „zastępstwo zawodnika”, a ten manewr okazał się niezwykle skuteczny w ostatnim meczu. Kibice miejscowej drużyny obawiają się o formę Jasona Crumpa. Lider klasyfikacji IMŚ i wrocławskiej drużyny, w sobotę będzie walczył o punkty GP w Goeteborgu. Niestety doświadczenie wskazuje na słabszy występ Jasona w meczu, który jest rozgrywany dzień po turnieju Grand Prix. Pozytywnie może nastrajać rewelacyjny występ Kennetha Bjerre w minioną niedzielę. Miejmy nadzieję, że to symptomy powrotu do wysokiej zeszłorocznej formy Duńczyka. Pewnymi punktami na swoich pozycjach stali się we wrocławskiej drużynie Maciej Janowski i Leon Madsen. Ta dwójka nie schodzi na razie poniżej swojego dobrego poziomu. Wszyscy trzymają kciuki za przebudzenie Daniela Jeleniewskiego, który od początku sezonu nie może dojść do siebie z formą i sprzętem. A wrocławski owal wyraźnie nie pasuje Jeleniowi.

 

Kibice zastanawiają się, czy to Bydgoszcz jest tak diabelnie mocna, czy to Toruń przeżywa kryzys. Bydgoszczanie mocno przejechali się na rywalach w trakcie ostatnich pomorskich derbów. Mocno rwąca się i przyczepna nawierzchnia wrocławskiego toru, na pewno spodoba się Grzegorzowi Walaskowi i Emilowi Sajfutdinowowi. Problemy z nią może mieć mocno poobijany po niedzielnym meczu Antonio Lindbaeck. Szwed wraca na szczęście do zdrowia i będzie nas czarował swoją jazdą już w trakcie turnieju Grad Prix. Po słabszym sezonie i przeprowadzce do rywala zza miedzy, wraca do formy Robert Kościecha i będzie on mocnym punktem drugiej linii bydgoszczan. Niewiadomą jest forma Denisa Gizatulina, który zarzekał się po ostatniej wpadce, że taka sytuacja się już nie powtórzy.

 

Mecz zapowiada się niezwykle ciekawie. Wrocławscy kibice mają nadzieję, że prace Marka Cieślaka nad nawierzchnią toru, przyniosą w końcu skutek w postaci ciekawej walki na całej jego długości i szerokości. Siły obydwu drużyn wydają się porównywalne, ale jeżeli liderzy wrocławian pojadą tak jak w Zielonej Górze, przy ich sześciu startach, to właśnie Betard powinien wygrać mecz. Atrakcyjne ceny biletów powinny wreszcie skusić większą ilość kibiców do przybycia na stadion.

 

Awizowane składy (w nawiasach średnie biegowe):

Polonia Bydgoszcz:
1. Andreas Jonsson (2,300)
2. Antonio Lindbaeck (0,875)
3. Grzegorz Walasek (2,900)
4. Robert Kościecha (1,900)
5. Denis Gizatulin (1,125)
6. Szymon Woźniak (0,750)
7. Emil Sajfutdinow (1,900)

Betard WTS Wrocław:
9. Kenneth Bjerre (1,739)
10. Daniel Jeleniewski (0,625)
11. Leon Madsen (1,350)
12. Piotr Świderski ZZ
13. Jason Crump (1,833)
14. Dennis Andersson (1,000)
15. Maciej Janowski (1,870)


Zawody rozpoczną się o godzinie 18.00, sędziować będzie Piotr Lis z Lublina.


 

Content Management Powered by CuteNews
Kanały informacyjne
Najwyżej oceniane
Statystyki
Odwiedziny: 25562
Kategorii: 4
Albumów: 46
Zdjęć: 4109
Użytkowników online: 1

Powered by IMGallery przystosowane przez Wrocki Team.