Wszyscy zawodnicy ORLEN Team ukończyli trzeci etap Rajdu Dakar z Puerto Madryn do Jacobacci. Po pokonaniu 551 kilometrów oesowych dzisiejszego etapu Jacek Czachor zameldował się na mecie na 11. pozycji, Jakub Przygoński był 21. zaś Marek Dąbrowski 91. Krzysztof Hołowczyc i Jean-Marc Fortin uzyskali jedenasty czas.
Drugi dzień Rajdu Dakar podobnie jak pierwszy był pomyślny dla zawodników ORLEN Team. W sobotę bohaterem został Jacek Czachor, dzisiaj rywali zadziwił Krzysztof Hołowczyc, który wspólnie z pilotem Jean-Markiem Fortinem zajął szóste miejsce na etapie biegnącym z Santa Rosa de la Pampa do Puerto Madryn (837 km).
To był wymarzony początek Rajdu Dakar dla ekipy ORLEN Team. Jacek Czachor zajął drugie miejsce wśród motocyklistów wyrównując swoje najlepsze osiągnięcie w historii startów w tej imprezie. Załoga Hołowczyc/Fortin zajęła dziewiątą pozycję wśród samochodów osobowych. Brawa należy bić Jakubowi Przygońskiemu, który ukończył etap zajmując pozycję w drugiej dziesiątce. Marek Dąbrowski dojechał 24.
W sobotni poranek kierowcy ORLEN Team wyruszają do walki w Rajdzie Dakar. Pierwszy etap z Buenos Aires do Santa Rosa de la Pampa liczy 733 km (w tym 371 km odcinka specjalnego). Zapowiada się na bardzo szybka jazda przez pampasy. To będzie bardzo widowiska rozgrzewka przed kolejnymi ciężkimi etapami.
Tysiące kibiców oglądało w piątek, w centrum Buenos Aires,
uczestników Rajdu Dakar podczas symbolicznego startu. Wszystkie załogi
zaprezentowały się na specjalnie zbudowanym podium.